Dobry wieczór wszystkim czytelnikom!
Jestem nastolatką z obsesją na punkcie własnych włosów.
Wszystkie jesteśmy włosomaniaczkami namiętnie czytającymi składy produktów do włosów,
którym radość sprawiają kolejne zakupy włosowe : )
wszystkie mamy jeden cel - długie i zdrowe włosy.
Od dziecka miałam baardzo jasne loczki, które po ścięciu spowodowanym długoletnim pobycie w szpitalu (przewlekła choroba) przerodziły się w fale. Kolor był prawie biały, taki z natury :)
rosły i rosły, aż rok temu zajęłam się na poważnie ich pielęgnacją.
Produkty bez sls, WAX, oliwa na włosy. w czerwcu 2012 zaczęłam pić pokrzywę,
co nie zmieniło się do teraz. Moja kolekcja łazienkowa jest całkiem spora, a rodzice łapią się za głowę... :P
Ostatnio zajęłam się laminowaniem włosów, co mi przyniosło cudowne efekty!
Dziś zakupiłam maskę Lorys'a, balsam Gloria i odżywkę Nutria Kiwi.
zobaczymy jak się sprawdzą, a już jutro staruję z recenzjami! :)
15 grudnia - 7 cm.
1 lutego! :)


Ale duży przyrost, podziwiam :)
OdpowiedzUsuń