Wszystko, co trzeba wiedzieć na początku :)
Uważaj na składy!
Na samym początku najlepiej unikać SLS (Sodium Laurenth/Lauryl Sulfate) w składach szamponów. Niestety, najpopularniejsze firmy zawierają mnóstwo szkodliwych substancji.
"Tak, ale przecież po tych szamponach i odżywkach mam gładkie włosy" Owszem, ale to przez te substancje, które zlepiają włos i dają fałszywe wrażenie, a w efekcie przesuszają.
Na szczęście są szampony i odżywki, niezawierające tych trutek i to w dodatku w niskiej cenie!
np. Szampony i odżywki Alterra (znajdziecie tylko w Rossmannie za ok. 10 zł)
Zacznij olejować włosy.
Ale na czym to dokładnie polega?
Nic innego jak wcieranie różnych olejów i oliwek w skalp (skórę głowy) i / albo na długość włosów. Jest bardzo dużo rodzajów olejów (arganowy, lniany, sezamowy, rycynowy) i oliwek (z oliwy, z pestek winogron).
Co to daje?
Bardzo dobrze nawilżają włosy, niektóre oleje wspomagają porost włosów i hamują ich wypadanie.
Czy muszę wydawać dużo pieniędzy na oleje?
Oczywiście, że nie :) można olejować BDFM (Babydream Fur Mama z Rossmanna, 6zł), Oliwką z Alterry, Oliwką pielęgnacyjną HIPP. Poza tym na samym początku rozpocznij poszukiwanie skarbów w kuchni! Może masz oliwę, albo jakieś wartościowe oleje? :)
Na co należy uważać podczas olejowania?
- Nie olejuj na nieświeże włosy!!
- Trzymaj na głowie co najmniej na 3 godziny - to daje o wiele lepszy efekt :)
- Im mniej, tym lepiej. Na moją długość włosów (prawie do talii) daję jedną łyżkę stołową oleju. Niech Ci nie ocieka po włosach :)
- Musisz pamiętać, żeby bardzo dokładnie zmyć olej z głowy i włosów. Inaczej będą wyglądać bardzo nieświeżo.
A może pokrzywa?
Ta niepozorna roślinka, która zwykle nas parzy, ma świetny wpływ na nasze włosy. Można kupić gotowy wywar w postaci herbaty, albo samemu to robić, zrywając z ogródka. Oczywiście nie ma nigdy gwarancji, że żadne osiedlowe zwierzęta wcześniej się z nią nie zapoznały :-) Pokrzywa oczyści naszą cerę, wzmocni nasze włosy i pobudzi ich porost. Pijąc ją 7 miesięcy, możecie zobaczyć mój przyrost TU. Tak więc nic tak nie popłaca jak cierpliwość :) w dodatku moja cera jest bez skazy, a włosy mocne. Jeżeli nie smakuje Ci sama pokrzywa, dodaj do niej np. soku Paola, albo cukru, trochę cytryny - wg uznania. :)
Musicie przede wszystkim poznać swoje włosy. Sprawdźcie, czy nie jesteście na coś uczulone. Wszystko to wymaga trochę czasu, ale naprawdę warto :) Czego się nie robi dla zdrowych włosów? :)
Pozdrawiam z kubkiem pokrzywy!
SLES i SLS to silnie myjące detergenty, które absolutnie nie zlepiają włosa ;) Pewnie miałaś na myśli silikony
OdpowiedzUsuń"Nie olejuj na nieświeże włosy!! " - nie wyobrażam sobie przed olejowaniem myć włosów, suszyć, potem nakładać olej na min. 3 godziny, ponownie myć i czekać aż wyschną. Spokojnie można olejować włosy nieświeże :)
mówiąc nieświeże włosy, chodzi mi o tłuste :) sama olejuję przed myciem, bo dla mnie także nie ma sensu mycia przed :D jak wyżej, chodzi mi o tłuste :)
OdpowiedzUsuń